Kreml nazwał warunkiem spotkania Putina z Zełenskim

74

Powrót do wiadomości »

Przewodniczący Kremla został poproszony o skomentowanie słów Putina: „Podoba mi się, nie podoba mi się – bądź cierpliwa, moja piękność” w odniesieniu do porozumień kijowskich i mińskich.

Rosyjskie władze nie odmawiają ewentualnego spotkania prezydenta Rosji Władimira Putina z prezydentem Ukrainy Władimirem Zełenskim. Nastąpi, jeśli pomoże przeciąć węzeł gordyjski w Donbasie. O tym powiedział sekretarz prasowy przywódcy Rosji Dmitrija Pieskowa, donosi TASS we wtorek 8 lutego

„Jeśli chodzi o spotkanie z Zełenskim, nikt nie odmawia a priori. Jeśli to spotkanie naprawdę pomoże przeciąć ten węzeł gordyjski w sytuacji na południowym wschodzie kraju, Federacja Rosyjska będzie gotowa spotkać się z każdym” – powiedział. /p >

Pieskow zwrócił uwagę, że aby takie spotkanie odbyło się, konieczne jest określenie jego ostatecznego celu.

„Po pierwsze, musisz zrozumieć, w jakim celu się spotkać, w jakich sprawach i skupiając się na tym, jaki wynik. To zrozumienie jeszcze nie dojrzało”, powiedział rzecznik Kremla.

Pieskow został również poproszony o skomentowanie słów Władimira Putina na konferencji prasowej 7 lutego, donosi Interfax. W szczególności, po negocjacjach z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, na wspólnej konferencji prasowej Putin, komentując konieczność przestrzegania przez Kijów porozumień mińskich, zauważył: „Podoba mi się to, nie podoba mi się to – bądź cierpliwy, mój piękno”.

Zapytano Pieskowa, co dokładnie miał na myśli prezydent. Według dziennikarza „niektórzy widzieli tutaj niezbyt dobrą wskazówkę o podtekstach seksualnych”.

„Prezydent miał na myśli, że jeśli państwo podjęło zobowiązania i jeśli jest podpis głowy państwa, to te zobowiązania muszą być spełnione” – odpowiedział Pieskow. „Założę się, że bardzo trudno było to przetłumaczyć na francuski”.

>

Prezydencki sekretarz prasowy został również zapytany, czy Putin słuchał grupy Krasnaya Mold, ponieważ „niektóre media napisały, że w swojej wypowiedzi zacytował wers z niezbyt pięknej piosenki tej grupy”.

„Jestem przekonany, że Władimir Putin nie zna twórczości tej grupy i myślę, że kiedyś ta grupa – ja, szczerze mówiąc, też jej nie znam – zapożyczyła ją z folkloru rosyjskiego”, Pieskow odpowiedział.

< p> Przypomnijmy, że Władimir Putin wyjaśnił, dlaczego Ukraina nie powinna być w NATO, grożąc krajom zachodnim możliwością konfliktu z użyciem broni jądrowej.

Wiadomości z Korrespondent.net w Telegramie. Subskrybuj nasz kanał https://t.me/korrespondentnet

Przeczytaj Korrespondent.net w Google News