Дилма Русеф oświadczyła, że nie zamierza się do dymisji.
Prezydent Brazylii Дилма Русеф porównywał procedurę impeachmentu, działającej parlamentarną komisją, z próbą zamachu stanu.
“To jest jeden tytuł: zamach stanu. Nigdy nie podam się do dymisji” – powiedział Русеф.
Występując przed swoimi zwolennikami wśród prawodawców, ona również zaznaczyła, że demokracja w Brazylii jest zagrożone.
W miniony piątek parlamentarny komitet импичменту rozpoczął procedurę rozpatrywania zarzutów adres Русеф.
Przeciwnicy prezydenta twierdzą, że wiedziała o korupcyjnych, używanych do wyprowadzenia pieniędzy z największej firmy naftowej w Brazylii Petrobras.
Jak stwierdził senator Делсидио zdalnego sterowania Amaral, Русеф próbowała wpłynąć na śledztwo i wstrzymać śledztwo uszkodzony obwód.
Opozycja również oskarża Русеф gospodarczej niekompetencji, tak jak teraz gospodarka Brazylii znajduje się w głębokiej recesji.
Od początku marca w miastach kraju odbywają się wiece, których uczestnicy domagają się dymisji Русеф.
W Brazylii odbywają się protesty z powodu przeznaczenia byłego prezydenta kraju