Trump powiedział o odstąpieniu od Umowy o otwartym niebie

3

Amerykański prezydent oświadczył, że Rosja nie dotrzymuje Umowy, w związku z czym do USA nie ma sensu go stosować.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił wyjścia kraju z Umowy o otwartym niebie, oskarżając Rosję o to, że nie dotrzymuje Umowy. O tym w czwartek, 21 maja, informuje Głos Ameryki.

Trump powiedział, że ma dobre stosunki z Rosją, ale Moskwa nie przestrzega Umowy o otwartym niebie. Moskwy przyłapany na popełnienie wielu przestępczych czynów, powiedział Trump, rozmawiając z dziennikarzami. Przy czym on dodał, że, jak on uważa, dostępne będą rozwiązywane problemy.

Wcześniej w czwartek administracja Trumpa powiadomiła partnerów zagranicznych o odstąpieniu od Umowy otwartego nieba, zezwalającej na temat loty nieuzbrojonych obserwacji statków powietrznych w przestrzeni powietrznej państw, które podpisały traktat.

W administracji twierdzą, że STANY zjednoczone chcą wycofać się z umowy, ponieważ Rosja łamie, a zebrane w trakcie lotów dane można szybciej i taniej uzyskać z amerykańskich lub komercyjnych satelitów.

MEDIA zauważa, że wyjście USA z umowy wyostrzenie napięcie w stosunkach z Moskwą i wywoła niezadowolenie u niektórych europejskich partnerów i członków Kongresu.

Przypomnijmy, że o zamiarze Trumpa opuścić Umowy otwartego nieba informowaliśmy z ubiegłego roku.

Przed tym, w grudniu 2017 roku dowiedział się o zamiarze USA zamknąć dla rosyjskich obserwatorów przestrzeń powietrzną nad Alaską, Hawajami, a także ograniczyć zasięg lotów.

Później Moskwa informowała Waszyngton o wprowadzeniu szeregu reakcji ograniczeń na podstawie Umowy o otwartym niebie od 1 stycznia 2018 roku. Powodem tego były zarzuty USA o naruszeniach ze strony Rosji.

Umowa w sprawie otwartego nieba został podpisany w 1992 roku przedstawiciele 23 krajów-członków OBWE. W chwili obecnej liczba uczestników dokumentu osiągnęła 34, w tym STANY zjednoczone i Rosję. W ramach umowy strony mogą prowadzić loty obserwacyjne nad terytorium siebie, a także korzystać zdjęć i filmów.

Nowości od Korespondent.net w Telegram. Zapisz się na nasz kanał https://t.me/korrespondentnet