W Egipcie sześć osób zginęło w pożarze z powodu wycieku ropy naftowej

14

Kilka osób próbowało wywiercić rurociąg w celu kradzieży ropy naftowej. W rezultacie trafiła do kanału, znajduje się w pobliskiej wsi.

Na północy Egiptu w prowincji Бухейра wyciek ropy naftowej, która wywołała pożar, w wyniku co najmniej sześć osób zginęło, a 15 zostało rannych. O tym informuje Xinhua, powołując się na Ministerstwo zdrowia w kraju w czwartek, 14 listopada.

Z kolei Ministerstwo ropy naftowej Egiptu poinformował, że kilka osób próbowało wywiercić rurociąg w celu kradzieży ropy naftowej. W wyniku ropa znalazła się w kanał, znajduje się w pobliskiej wsi.

Jak poinformowały egipskie MEDIA, powołując się na urzędnika administracji prowincji Бухейра, po wycieku ropy mieszkańcy wsi zebrali się przy kanału, kilku z nich zginęło w wyniku wtórnych pożaru.

W tej chwili pożar ugaszony.

Do wybuchu doszło z powodu tego, że jeden z zebranych wokół tankowca mężczyzn zapalił papierosa, twierdzą świadkowie.

Wcześniej w Tanzanii zginęło co najmniej 95 osób w eksplozji ciężarówki cysterny w mieście Морогоро. Do wybuchu doszło z powodu tego, że jeden z zebranych wokół zgromadzonego w WYPADKU tankowca mężczyzn zapalił papierosa, twierdzili świadkowie.Wiele poszkodowani otrzymali poważne oparzenia.

Nowości od Korespondent.net w Telegram. Zapisz się na nasz kanał https://t.me/korrespondentnet