Mieszkaniec Mariupola otworzył ogień na środku ulicy

24

Nietrzeźwy mężczyzna wymachiwał nożem, a w odpowiedzi na komentarz zaczął strzelać do przechodniów. Jego zatrzymał policjant, będąc poza usługi.

W Mariupolu mężczyzna otworzył ogień do przechodniów. O tym zawiadamia służba prasowa patrol policji w poniedziałek, 11 listopada.

Do incydentu doszło wczoraj wieczorem na ulicy Olimpijskiej. Patrol policji, który znajdował się poza usługi, zauważył mężczyznę z nożem.

“Przechodząc w pobliżu lokalnego rynku, policjant Andrzej Wysocki zauważyłem pijany mężczyznę, który szedł ulicą i wymachiwał nożem. Policjant zrobił mu uwagę, gdy nagle ostatni wyjął przedmiot przypominający pistolet i zaczął chaotycznie strzelać z niego na przechodniów” – napisano w komunikacie.

Jak podkreślono w komunikacie prasowym, policjant wezwał kolegów, którzy byli na zmianie.

“Podczas gdy załoga jechał na pomoc patrol postanowił samemu spróbować zatrzymać intruza, bo zwlekanie może doprowadzić do tragedii. Tylko mężczyźni udało się odwrócić, Andrzej rozbroiłem go i trzymał przed przyjazdem policjantów”, – dodaje się w biurze prasowym.

Przypomnijmy, że wcześniej w Mariupolu pieszy-sprawca zabił kierowcę. Zmuszony gwałtownie zatrzymać swój Audi biznesmen wyskoczył z kabiny, aby wyrazić roszczenia sprawca ruchu drogowego. W odpowiedzi otrzymał śmiertelną ranę nożem w klatkę piersiową.

Również zawiadamiało się, że w Mariupolu zatrzymano handlarza ludźmi z Turcji. Mężczyzna zaproponował dziewczynom za wynagrodzenie świadczyć usługi seksualne w Szwajcarii.

Nowości od Korespondent.net w Telegram. Zapisz się na nasz kanał https://t.me/korrespondentnet