Matka Zacharczenko nagrała 600 tysięcy euro jak “drobiazg”

3

Matka pułkownika MSW Dmitrija Zacharczenko, oskarżonego o branie łapówek, określiła kwotę 600 tysięcy euro jako drobiazg w zeszycie do ewidencji gotówki. O tym przewodniczący komitetu Śledczego Rosji Aleksander Bastrykin, powiedział w wywiadzie dla “Rossijskiej gaziety”.

“Jeśli przyjrzeć się bliżej na ten terminarz, można zobaczyć, jak odnosili się do takich dochodów członków rodziny oskarżonego (…). Nie mogę dać ocenę moralną tych ludzi, ale myślę, cyfry i ich opis mówią same za siebie”, — zaznaczył on.

Według Бастрыкина, tożsamość pisma kobiety potwierdziła ekspertyza.

O istnieniu zeszytu, w którym matka Zacharczenko prowadziła ewidencji przejętych z mieszkania jego siostry miliardów, okazało się w końcu listopada. Podkreślano, że wszystkie obliczenia kobieta — była nauczycielka matematyki — prowadziła w słupek, a wszystkie one okazały się prawdziwe.

Za kilka dni do tego i matka, i siostra Zacharczenko powiedział, że duże kwoty pieniężne im rzucił. W tym samym czasie były pułkownik wyjaśnił, że kapitał na kwotę dziewięć miliardów rubli on zgromadził z pensji policjanta. Prokurator poinformował, że w ciągu 15 lat Zacharczenko otrzymał legalnie w MSW tylko 12 milionów rubli.

Zacharczenko zarzuca trzy odcinki otrzymania łapówki w szczególnie dużym rozmiarze, nadużycia urzędników uprawnieniami i utrudnianie wymiaru sprawiedliwości. 1 grudnia przejęli od niego miliardy przeszły na rzecz skarbu państwa Rosji na mocy decyzji Никулинского sądu w Moskwie. U byłego pułkownika zamierza skonfiskować 27 mieszkań i maszynowego miejsc w Moskwie i cztery drogich samochodów.